PRAWDZIWY POWRÓT
KAPITANA ŻBIKA
A jednak stało się. Po próbach reanimacji najsłynniejszego
polskiego milicjanta na łamach fanzinowych wydawnictw przyszedł czas na powrót
prawdziwego kapitana.
Objawił się on w Bezpłatnym tygodniku poznańskim 1 września. Pięknie
zareklamowany na pierwszej stronie tygodnika komiks został napisany przez Władysława
Krupkę i narysowany przez Bogusława Polcha, a więc przez oryginalnych współautorów
serii. Zakupu dokonał wydawca periodyku PWP Presspo SA, który najprawdopodobniej
specjalnie zamówił ten oryginalny komiks u autorów. Historia konstruowana jest
w oparciu o autentyczne zdarzenia, a mianowicie dotyczy kradzieży obrazu Claude'a
Moneta Wybrzeże w Pourville z rogalińskiej galerii obrazów (fundacji
hr. Raczyńskiego) należącej do Muzeum Narodowego w Poznaniu (wrzesień 2000
r.). Jak dotąd opubikowano 2 z zapowiadanych 26 plansz. Żbik na razie nie pojawił
się w kadrach. Ciekawe jaki będzie miał stopień, ponieważ w ostatnich zeszytach
awansował na majora, a takie stopnie już w dzisiejszej policji nie istnieją.
Ciekawe też jak udało się temu czołowemu milicjantowi PRL-u przejść weryfikację
lat 1989-1990.
Na razie obserwujemy realistyczną kreskę Polcha będącą mieszanką stylu żbikowskiego,
funko-kovalowskiego i wiedźmińskiego. Sporo tu widoków Poznania
z jego charakterystycznymi budowlami.
WITOLD TKACZYK
Okładka Bezpłatnego Tygodnika Poznańskiego z 1 września z wielką
zapowiedzią nowej serii przygóg kapitana Żbika.
Fragment pierwszego odcinka.

Kadr z drugiego odcinka.
Copyright: Władysław Krupka & Bogusław Polch/ PWP
Presspo SA