|
 |
|
|
|
BATMAN - Powrót Mrocznego Rycerza, scen. Frank Miller, Klaus Janson,
Lynn Varley, 206 str., kolor, wyd. Egmont Polska, Warszawa 2002,
cena: 34,90 zł
Doczekaliśmy się w polskim przekładzie kolejnego
ważnego dla kultury komiksu. Batman Millera obrazuje nowe podejście
do klasycznego superbohatera, które nabrało realnych kształtów tym
właśnie albumem w roku 1986. Pisze o tym procesie sam autor we wstępie.
Jednak pokazanie starzejącego się Batmana (55 lat) nie jest tu do
końca konsekwentne. Owszem, coś go czasem strzyka i boli, odnosi
widoczne rany, ale w sumie prowadzi życie jak dawniej. Bardziej
zawiła jest natomiast fabuła, rozpisana na 200 plansz. Czegóż tu
nie ma: mutanci, pomocniczka Robin, następczyni komisarza Gordona,
Joker, Ronald Regan, no i Superman (ten się nie zestarzał) w pojedynku
z Batmanem. Przedarcie się przez tą fabułę i dialogi nie jest proste.
Komiks jest nieaktualny, zwłaszcza w kwestiach militarnych dotyczących
byłego ZSRR, ale pamiętajmy, że powstał w połowie lat 80-tych. Najciekawszym
elementem jest wprowadzenie wszechobecnych ekraników telewizyjnych,
w których co rusz ukazują się różne postacie (prezenterzy, politycy,
tzw. przeciętny widz, itd.) wypowiadające swe, przeważnie głupawe,
opinie. To element scalający skomplikowaną narrację. Świetnie narysowany,
wychodzący daleko poza schemat, bardziej finezyjny i rozbudowany
komiks, próbujący w tle opisać wiele skomplikowanych sytuacji w
jakich znajdują się współczesne społeczeństwa. (wit)
|
|