Początek powieści młodzieżowej w trzech krokach

To pytanie, choć w gruncie rzeczy wydaje się być proste, na dobrą sprawę każdemu z nas stwarza wątpliwości. Jak zacząć pisać powieść młodzieżową? O czym ma być? Jakich bohaterów stworzyć? Gdzie i kiedy wykreować punkt kulminacyjny? Nie martwmy się, choć są to niezwykle ważne sprawy, zacznijmy od samego początku.

Weź pustą kartkę i długopis.


Nie zapomnij przelać na papier własnych fantazji. Na początku ważne jest, abyś potrafił sprecyzować o czym byłaby twoja powieść młodzieżowa. Nie musisz opisać wszystkiego. Wystarczy określić gatunek – czy ma być to fantastyka, a może coś bardziej realnego? Jeśli już wiesz spróbuj zastanowić się nad bohaterem. Jaki musi być, aby czytelnik go pokochał. Najlepiej jeśli się z nim identyfikujesz, skutkuje to lepszą, a przede wszystkim autentyczniejszą postacią.

Fabuła – określony cel do którego dążysz.


Świetnie! Mamy już gatunek, bohatera i pierwsze rysy powieści. Teraz czas na najważniejsze! Nie zniechęcaj się! Pisanie książki, choć trwa długo, może być dobrą zabawą. Musisz teraz określić o czym jest twoja historia. Zastanów się, czego jeszcze nie było. Stwórz coś nowatorskiego, poszukaj dziwnych połączeń. Dzięki temu twoja powieść młodzieżowa zachwyci czytelników. A i najważniejsze! Koniecznie musi pojawić się wątek miłosny. Dzisiejsza beletrystyka młodzieżowa, w której zawarta jest nieszczęśliwa miłość, to w pewnym sensie duża część sukcesu. Kiedy już ustalisz rys fabuły (najlepiej w kilku punktach – nie jest on niezmienny, stanowi jedynie podstawę twojego pisania) możesz zacząć zastanawiać się nad szczegółami.

Czas na początek!


Przeczuwam, że nie tylko stworzyłeś już fabułę. Zapewne masz już dużo szczegółów i wątków, ale co teraz? Zacznijmy pisać. Początek książki, to wyzwanie dla każdego autora. Jak nie zniechęcić czytelnika. Czy da się sprawić, żeby wsiąknął w naszą powieść na dłużej? Oczywiście, że tak. Pierwsze strony każdej książki są reprezentatywną częścią całości. Powieść młodzieżowa powinna na początku być zaskakująca, wprowadzać bohatera w akcję, dawać do myślenia czytelnikowi. Jak to zrobić? Zacznij od środka. Opowiedz swoim czytelnikom o swojej postaci. Niech ona przemówi do ich serc. Pierwsze strony muszą skrywać tajemnicę, (być może utratę kogoś bliskiego, albo wspomnienia do których nawiązujesz, ale ich nie wyjaśniasz) którą z czasem wyjaśnisz. Dzięki temu twój bohater walcząc z rozterkami dotrze do punktu kulminacyjnego. Nie ważne jakie nie byłoby zakończenie. Powinno zostawić ono w myślach czytelnika ciekawość jakież to losy spotkają bohatera po zakończeniu.

Mam nadzięję, że mój krótki poradnik uświadomił Ci, jak niewiele potrzeba żebyś został autorem bestsellera. Sztuką jest jednak stworzyć coś na tyle nowego, żeby zaskoczyć rynek wydawniczy, a tym samym czytelników. Życzę, aby tobie udało się tego dokonać! To naprawdę możliwe.